Thriller

„Obłęd serca” Chelsea Cain


Zawsze czytam dedykacje. Gdy biorę do ręki książkę, nigdy nie opuszczam tych kilku pierwszych, zdawałoby się prawie pustych, kartek. Zawsze ciekawi mnie, komu autorzy zadedykowali daną książkę, bo czasami ta dedykacja potrafi zaintrygować bardziej niż sam opis, jaki czytamy na tylnej okładce. Najbardziej intrygująca dedykacja, z jaką się zetknęłam, rozpoczynała Feed – powieść science fiction, przedstawiającą postapokaliptyczną wizję świata. Brzmiała ona tak: „Dla Giana-Paolo Musumeciego i Michaela Ellisa. Obaj zadali mi pytanie. To jest moja odpowiedź.” Książka ta była debiutem Miry Grant i, jak się później okazało, była to najbardziej niezwykła historia, jaką kiedykolwiek czytałam. Dlaczego o tym wspominam? Chelsea Cain zadedykowała Heartsick Markowi Mohanowi, który „kochał ją nawet po tym, jak przeczytał tę książkę”. Pierwsza myśl, jaka nasunęła mi się po przeczytaniu tych słów to: W takim razie co takiego strasznego musi być w tej książce? Mam nadzieję, że już widzicie, dlaczego przypomniała mi się dedykacja z Feed 🙂
Czy reszta książki była równie ciekawa? Zdecydowanie tak.

W pierwszym z pięćdziesięciu krótkich rozdziałów detektyw Archie Sheridan zostaje porwany i torturowany przez seryjną morderczynię Gretchen Lowell, którą od pewnego czasu ścigał. Ze śledztwa, które prowadził, Archie wie aż za dobrze, co i w jakiej kolejności Gretchen robi ze wszystkimi swoimi ofiarami. Wie, ile trwa ich torturowanie, jakie odnoszą rany; wie, że wszystkie kończą tak samo – ich martwe ciała oznakowane wyrytym na piersi sercem pozostają w ukryciu do czasu, aż Gretchen przyjdzie ochota wyjawić policji, gdzie je porzuciła. Dlatego też od chwili, gdy Archie zdaje sobie sprawę, że wpadł w zastawioną na niego pułapkę, oczywistym dla niego jest, że są to ostatnie chwile jego życia. W rozdziale drugim autorka przenosi nas do wydarzeń, jakie mają miejsce dwa lata później. Okazuje się, że Archie przeżył i mimo traumy, jaka wciąż go nie opuszcza, właśnie wraca do pracy, aby ścigać kolejnego seryjnego mordercę. A co się stało z Gretchen? Piękna zabójczyni po wypuszczeniu Archiego, który miał być jej dwusetną ofiarą, sama oddała się w ręce policji i do tej pory przebywa w więzieniu.

Co takiego zdarzyło się w ciemnej piwnicy, w której przetrzymywany był Archie? Dlaczego Gretchen zmieniła zdanie i zostawiła go przy życiu? Dlaczego Archie, pomimo wszystkich krzywd, jakie zostały mu przez nią wyrządzone (Gretchen zadała mu niewyobrażalny ból i zniszczyła go psychcznie) i pomimo tego, jak bardzo ją nienawidzi, co tydzień odwiedza ją w więzieniu? Przekręcając strona za stroną następne kilkadziesiąt rozdziałów, ja szukałam odpowiedzi właśnie na te pytania. Niestety, tylko częściowo je uzyskałam, ponieważ większość książki skupia się na nowym śledztwie, a do sprawy Gretchen wracamy co kilka rozdziałów na zasadzie retrospekcji. Jest to jednak świetny początek cyklu i na pewno więcej dowiemy się z następnych części, których autorka naprodukowała aż cztery. 🙂

Jeśli jesteście ciekawi, dlaczego sam Stephen King uznał Obłęd serca i jej sequel pt. Wirtuoz zbrodni za jedne z najlepszych książek roku 2007 i 2008, to z czystym sumieniem polecam wam ten cykl. Niestety, jak do tej pory tylko dwie pierwsze części zostały wydane w języku polskim.

Moja ocena: 5/5
Tytuł oryginalny: Heartsick
Cykl: Archie Sheridan i Gretchen Lowell (część 1)
Rok publikacji 1. części: 2007
Gatunek: thriller psychologiczny
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s