Powieść współczesna

„Disko” Anna Dziewit-Meller


disko-anna dziewit-mellerHistoria przedstawiona w powieści Anny Dziewit-Meller nigdy się nie wydarzyła. Ale mogłaby…

Akcja książki osadzona jest  na Śląsku – węglowym zagłębiu Polski. Rodziny górników, urzędników i sprzątaczek. Old Spice, magnetofon na kasety, serial „Beverly Hills 90210” oraz muzyka Ace of Base. Witajcie w latach 90-tych! Centralnym punktem powieści jest szkoła podstawowa, po brzegi wypełniona rozkrzyczaną młodzieżą w wieku dojrzewania. Pierwsze papierosy, pierwsze zauroczenia, pierwsze biustonosze nakładane na wątłe klatki piersiowe. Niewinność i naiwność. Idealne miejsce dla … pedofila.

Wyżej wymieniony dewiant seksualny to Paweł Kozioł, niezbyt utalentowany instruktor tańca, który dostaje posadę w owej szkole. Paweł to 30-letni, mało urodziwy mężczyzna o bardzo egoistycznym podejściu do życia. Z jeden strony elokwentny i wyrafinowany, z drugiej zaś prawdziwy prostak i niechluj, który co dzień rano wylewa na siebie hektolitry tanich perfum, aby zamaskować przykry odór potu. Pomimo swoich wad, Paweł bardzo szybko zaskarbia sobie uznanie i sympatię dyrektorki, Elżbiety Wąż – ekstremalnej dewotki, zapatrzonej w anemicznego księdza, która za życiowy cel stawia sobie zorganizowanie hucznej uroczystości na cześć arcybiskupa. Pomóc ma jej w tym nasz uroczy instruktor, którego zadaniem jest przygotowanie choreografii tanecznej. I  tak oto Kozioł trafia do seksualnego raju. Niemal codziennie przeprowadza z młodzieżą ciężkie treningi, na których nastolatki prężą i wyginają swoje słodkie ciałka odziane w obcisłe getry z lycry. Kozioł przygląda się tym ćwiczeniom ze skrywaną fascynacją, niemalże euforią, która wprowadza go w najwyższy stan podniecenia. Po pewnym czasie w oko wpada mu jedna z uczennic, Agnieszka Jojko, którą Kozioł wybiera do solówki i po godzinach, kiedy Szkoła jest już opustoszała, ćwiczy z nią układ taneczny za zamkniętymi drzwiami pracowni przyrodniczej…

Taki scenariusz mógłby się wydawać naprawdę przerażający, gdyby nie fakt, że autorka napisała powieść w formie komedii! Z dbałością o najmniejsze szczegóły, pani Anna przedstawiła ówczesne realia i oddała, kultową już, atmosferę lat 90-tych. Jednak najbardziej podobał mi się sposób, w jaki autorka przedstawiła poszczególne postaci. Nakreśliła je bardzo grubą kreską, a niektóre z ich cech charakteru opisała niemal karykaturalnie. Dzięki temu książka jest przesiąknięta ironią i błyskotliwym humorem, który nadaje powieści odpowiedni nastrój i nie odstrasza tematyką.

Pani Dziewit-Meller ostro krytykuje również dewocję i pobożność na pokaz. Mamy więc tutaj dwie religijne fanatyczki – dyrektorkę szkoły i babkę Agnieszki. Pusta wiara, narzucone poglądy i rytuały, nic nie znaczące modły i klepane zdrowaśki. Wspomniana już Elżbieta Wąż to kobieta, która bezgranicznie wierzy w zbawienny wpływ Kościoła i jego popleczników. Dlatego też, kiedy zaczynają się przygotowania do uroczystej gali, wszystkie inne sprawy schodzą na dalszy plan, a ona sama jest niemal w stanie uświęcenia. Babka Agnieszki natomiast jest osobą bardzo zaborczą, oschłą i skłonną do ciągłych konfliktów. Niemal codziennie klęka w konfesjonale i spowiada się ze swoich przewinień, aby móc poczuć moc oczyszczenia i spokojnie wrócić do swojej jałowej egzystencji.

„Disko” to powieść, którą pochłania się momentalnie i z niecierpliwością oczekuje na kolejne niespodzianki, jakie ma w zanadrzu autorka. To historia niezwykle kontrowersyjna, a zarazem bardzo zabawna. Jednak nie dajcie się zwieść jej humorystycznemu zabarwieniu, bo tak naprawdę „Disko” to utwór niezwykle dydaktyczny, który pokazuje w jaki sposób działa chory umysł pedofila oraz do czego może doprowadzić lekceważące podejście do obowiązku opieki rodzicielskiej.

Jedyną wadą tej powieści jest jej lekka przewidywalność, ale mi osobiście nie odebrało to przyjemności z czytania lektury. Zatem polecam 🙂

Książkę po taniości można kupić TUTAJ.

    Moja ocena:  4/5
Rok wydania:  2012
Gatunek:  literatura współczesna
Reklamy

13 myśli na temat “„Disko” Anna Dziewit-Meller

  1. Twoja ocena 4 na 5 przekonuje mnie do tego, żeby przeczytać tę książkę. Wydaje się być ciekawa. Ale mam pytanie. Odpisałaś na inny komentarz, że jest tam „śląska godka”. A czy jest ona zrozumiała, czy wytłumaczona? 🙂 Miałem kiedyś problem, że nie rozumiałem przytaczanych w książce wypowiedzi, a brak było przypisów.

    1. Bez obaw, tak jak mówiłam, autorka jedynie cytuje kilka wypowiedzi, aby podkreślić typową mentalność mieszkańców Śląska. I wybiera tylko te najzabawniejsze 😀 Śmiało bierz się za czytanie!

  2. Lata 90-te uwielbiam – w końcu sama chodziłam wtedy do szkoły pdst 😀 Tematyka pedofilii trochę odstrasza, ale skoro mówisz, ze to wszystko s humorem, to może… choć z drugiej strony, zastanawiam się, czy podobne pozycje nie „oswajają” za bardzo. Nie, żeby w ogóle wystrzega się trudnych tematów. Ale chyba wiesz o co mi chodzi?

    1. Wiem, wiem, ale tutaj na szczęście każdy ponosi konsekwencje swoim niecnych działań, więc nie ma żadnej nadziei na usprawiedliwianie zboczeń i dewiacji 🙂

  3. A czy męska część publiczności, może zaopatrzyć się w ową książkę? Bo choć lektura przewidywalna to temat bardzo ciekawy, szczególnie, że podnosi pewne kontrowersje. A połączenie tego z jakże pięknymi latami 90′ daje mieszankę wręcz wybuchową. Kliknąłem, żeby cenę zobaczyć i az mnie zbiło, takiej się nie spodziewałem 🙂

    1. Ta książka może być ciekawym doświadczeniem zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn – każdy znajdzie coś dla siebie. Co do księgarni, to zachęcam do szperania. Jest tam o wiele więcej książek za mniej niż 10zł 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s