Fantasy · Powieść

„Paranoia” Piotr Adach


Paranoia - Piotr Adach„Paranoia” to pierwsza powieść Piotra Adacha, osiemnastoletniego  pisarza, którego książkę postanowił wydać Nowy Świat. Gdybym chciała po swojemu streścić Wam zarys fabuły, to pewnie zdradziłabym za dużo istotnych szczegółów, dlatego też posłużę się notką od autora:

„Paranoia jest pierwszym, niedoskonałym światem wykreowanym przez Stwórcę. Jej wschodnią część dzielą dwie odwiecznie ze sobą skłócone krainy. Zapomniane Równiny zamieszkują żywe szkielety, panujące na bezkresnych pustkowiach. Organiczna Dżungla, będąca lasem ociekających krwią kończyn, stanowi dom dla gustujących w kościach bestii. Pewnego dnia, święty mur oddzielający zwaśnione krainy rozpada się. Myśliwy z plemienia Jeleni wysłany zostaje na niebezpieczną misję, od której zależeć będzie los Zapomnianych Równin. Jeśli mu się nie powiedzie, nad szkieletami Ankharów ucztować będą Kościożercy. Gwiazdy jaśniejące na nocnym niebie zwiastują nadchodzący koniec. Z każdym kolejnym dniem czające się w ukryciu zło przybiera na sile. Już niebawem, jego cień zdusi wszelki blask…”

A teraz kilka słów wyjaśnienia.

Kim są żywe szkielety? To cztery plemiona Ankharów: Jelenie, Wilki, Słonie i Ptaki. Mieszkańcy krainy nie do końca jednak przypominają zwykłe zwierzęta, ponieważ ich ciała stanowią same szkielety, a w ich nagich czaszkach można ujrzeć ziejące pustką oczodoły. Plemiona przez lata żyły ze sobą w zgodzie, aż do momentu kiedy Wilki postanowiły przejąć władzę, chcąc podporządkować sobie pozostałe plemiona. Nie okazując żadnej litości, plemię Wilków w pierwszej kolejności wybiło bezbronne Ptaki. Kiedy dowiedziały się o tym pozostałe plemiona, stanęły do walki przeciwko Wilkom, a przewodził im sam Wielki Ankh. I chociaż wojna trwała tylko jeden dzień a plemiona Słoni i Jeleniami zwyciężyły, to ból po stracie wspaniałego plemienia Ptaków wciąż pozostał, podsycany nienawiścią do Wilków. Od tego momentu Słonie i Jelenie straciły kontakt z wilczym plemieniem, a wszelkie więzi zostały zerwane. Aż do momentu gdy runął Wielki Mur – magiczna zapora, która dotąd odgradzała Zapomniane Równiny od Organicznej Dżungli, krainy Kościożerców.

Dwoje młodych Jeleni wraz z prorokiem wyrusza w daleką podróż, aby prosić Wielkiego Ankha o pomoc w walce z plugawym tworem Organicznej Dżungli. Niestety, tylko jednemu z nich udaje się dotrzeć przed oblicze Władcy Kości, a ten ofiarowuje mu cząstkę swojej mocy. Od tego momentu Jeleń o imieniu Scout staje się Duchem Zapomnianych Równin i ma odegrać bardzo ważną rolę w walce przeciwko wrogowi, a jego głównym zadaniem jest ponowne zjednoczenie plemion.

Po tych wydarzeniach zaczynamy śledzić losy Scouta i jesteśmy świadkami jego fascynujących przygód. Młody jeleń nie raz będzie zmuszony stawić czoła Kościożercom, duchom i innym niebezpiecznym stworzeniom zamieszkującym Paranoię. Napotka również na swojej drodze bardzo osobliwe postaci, które pomogą mu w wypełnieniu jego misji. Scout to bohater, który wzbudził we mnie ogromną sympatię. Z pozoru cichy i nieśmiały Jeleń, w trakcie wyprawy przeistacza się w prawdziwego wojownika gotowego oddać życie za swoich pobratymców. Jego odwaga i determinacja jest w zasadzie wszystkim co posiada i potrafi wykorzystać przeciwko wrogowi.

Nie chcę Wam streszczać więcej fabuły, bo jest ona dosyć skomplikowana. Nie znaczy to jednak, że jest słaba. Wręcz przeciwnie, każdy wątek zobrazowany jest bardzo logicznie, a cała historia przedstawiona jest według porządku chronologicznego. Na początku trochę ciężko jest „wgryźć się w otoczenie” z powodu niecodziennych nazw własnych, ale kiedy już dokładnie zapoznamy się z mapą oraz historią Paranoi, dezorientacja powoli znika.

Książka napisana jest bardzo przystępnym językiem – nie jest ani zbyt sztywno, ani zbyt lekko. Oczywiście zdarzają się małe przekleństwa, żarty lub przesadnie wyniosły język, ale wszystko to razem tworzy niezwykła atmosferę, która przenosi nas do innego świata. A w świecie tym spotkamy wszystko to, czego czytelnicy fantasy najczęściej oczekują od tego gatunku: magię, zaklęcia, tajemnicze przedmioty, istoty obdarzone niezwykłymi mocami, walkę dobra ze złem, zachwycające lub przerażające stworzenia oraz mroczny klimat.

Czy poleciłabym tę książkę? Tak, ale tylko fanom gatunku fantasy. Pozostałych czytelników mogłaby po prostu zmęczyć 🙂

Za możliwość przeczytania książki dziękuję samemu autorowi. Panie Piotrze, odwalił pan kawał dobrej roboty! 🙂

Reklamy

3 thoughts on “„Paranoia” Piotr Adach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s